Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
28 postów 193 komentarze

CZAS HONORU

bizz - ,,... Nie kłam sobie , to nikt Ci nie skłamie..." Jacek Kaczmarski - Niech...

Alef Stern- Fałszywy prorok?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zadałam sobie trud przeczytania książki ,,POLA LASKA"- co nie jest łatwe- bo trudno zdobyc ksiązkę i trudno ją czytać , bo pisana dziwnie. Po lekturze, mam wrażenie, że Pan Alef zajmuje w Nowym Ekranie niestosowne dla siebie miejsce- proroka. Może jest to wynik tego iż większośc z nas poprzestała na przeczytaniu fragmentów nawiązujących niby do upadku samolotu. Alef ten fakt cynicznie wykorzystuje.W całej swej treści to raczej książka cyniczna i, a to jak Pan Alef opisuje znane nam osoby , mam wrażenie nie lokuje go po stronie blogerów               ,, Nowego  Ekranu ". Oceńcie sami.

Oto przykładowy cytat: POLA LASKA, Alef Stern, str 76

,,......Prezydent miasteczka , zatruty alkoholem, w trupa prawie zalany, przez Grupę U Władzi Wiszącą NA Amen został w willi nadmorskiej internowany. A grupa, jak to zwykle bywa, za następnym frajeremrozgladać się zaczyna i choć staremu Prezydentowi Wodzowi miasteczka wiele się wydaje, że przez niego wszystko się dzieje i staje i jego czyny złotymi zgłoskami spisywane w księdze historii naszej małomiasteczkowej patriotycznej narodowej wspaniałej..(.....) płyną sprawozdania z jego heroicznych czynów, otwarć, przeciąć wstęg, westchnień jego , jego pierdnięć i wzdęć.To tylko mu się to wszystko naprawdę wydaje. Bo mu już mózg zastąpił kawałek ołowiu i już mu nie staje. I z powodu erekcji braku, stolicę z Warszawy kazał przenieść, na błonia pod Kraków. Nikt go poważnie nie traktował, mimo jego min, wygłupów i kpin, z czpstrzyków rewolucyjnych, sztywności na tronie i z obleczenia w patriotyczną koronę.(....) To naprawdę było za mało , by Wodzem być. by na tronie się zasiadało i decyzje prawdziwie strategiczne podejmować, takie jak np ta, z doniesień dobrze znana(...): Gdzie lecieć ma samolot, czy do Gruzji czy do Grecji i gdzie ma wylądować? Mimo, że pilot się go nie słucha. Pręży się nasz Wodzuś, w wannie pluszcze się kaczucha...."

A dalej jest tylko gorzej , sugestie ,że po gwałcie/ molestowaniu ( sugestywny opis) w dzieciństwie Wódz chory jest na władzę , dla niej sprzedaje przyjaciół i zrobi wszystko. Opisy naprawdę godne wypocin Palikota.

Czy naprawdę należy mu się honorowe miejsce w Naszym Ekranie? Reklama kolejnej ksiązki?

Czy to aby nie fałszywy prorok?

KOMENTARZE

  • pozycja tego komedianta
    nadzwyczajna promocja na stronach Ekranu każe ostrzeżenia przyjąc serio.

    Ja tam zawsze jestem w butach - jesli portal okaże sie tym przed czym coraz liczniejsze (a i szacowniejsze) grono w sieci przestrzega to nawet nie będzie chciało mi sie powiedziec do widzenia.

    Jak to zrobiłem na s24 prawie dwa lata temu.

    No dziwnie jest.
  • @PAB
    Właśnie dlatego katuję się jej czytaniem. Te analogie do rozbicia samolotu tez są dość mgliste- Upadek ,, Kości" jak nazywa to w książce to upadek kości- ,,rzeczy pospolitej"- czyli upadek Polski - tak sam przynajmniej to kiedyś tłumaczył. zresztą - jeśli coś wiedział o zamachu to dobre pytanie- SKĄD?
  • @jagna
    nie do końca- Alef jest twórczy - pisze listy między matką a synem , opisuje scenę molestowania w młodości , zdrady przyjaciół, domniemaną współpracę - może się nawrócił po 10 kwietnia , albo mu się to nawrócenie zaczęło opłacać.
  • @bizz
    Oj to chyba porównanie z Anastazją P jest akurat trafne.
  • nie chciało mi sie nigdy pochylac za bardzo
    nad tym co z daleko zalatywało sciema.

    no i w koncu pochyliłem sie nad tym alefem....

    Boze... to przeciez uruchamia od razu wszelkie dzwonki i zapala wszelkie czerwone lampki.

    Ale i objaśnia czemu od poczatku czuję się w tym miejscu jakos dziwnie...
  • @Nurni
    nie wiem czy od razu wiązać to z Nowym Ekranem- podejrzewam ,że też nie czytali i dali się wkręcić.
  • @Nurni
    Lampki ostrzegawcze - mam to samo. Wcześniej - na debiucie - czyli symbolicznie - wywiad z gen.Wileckim na jedynce. Dziwne.
  • @Łażący Łazarz
    Nikt nie atakuje NE- wręcz przeciwnie - napisałam to w trosce o ten portal. Proszę się jednak odnieść do treści POLI LASKI- takich cytatów jak ten przytoczony jest przecież tam mnóstwo.
  • @Łażący Łazarz
    Krótko - dziękuje za zaproszenie.
  • @Ciri
    Co niby nie jest dokładnie przytoczone? Proszę o przykład?Czy zmienia to kontekst w jakim przedstawione są postacie?Nie.Każdy może sobie przeczytać- mam nadzieję ,że część to zrobi i wyrobi sobie własną opinię. Twoja wypowiedz trąci nieco przekonaniem ,że trzeba być w stanie co najmniej łaski uświęcającej ,żeby zrozumieć ,,głębię i niezwykłość przekazu".
    Przypomina mi ta argumentacja połajanki rodzimych ,,autorytetów", które też wygłaszają opinie z takiej niedostępnej dla zwykłych śmiertelników pozycji. Zapewniam ,że umiem czytać i doceniam dziwaczność języka, rytm i zabawę słowami - nie o tym pisałam. Pisałam o jego stosunku, wyrażonym w pełnych konfabulacji opisach, do postaci ,które na łamach NE otoczone są jednak pewnym szacunkiem. Przytoczyłam wybrany cytat, zaprosiłam do lektury kolejnych. Nic więcej. Aż tyle.
  • @bizz
    napisałaś w trosce i bardzo dobrze :) Miejmy nadzieję, że dla innych nie będzie to impuls do frontalnego napadu na NowyEkran ze strony ludzi dobrej woli. Bo czasem coś takiego się zdarza :) Ludzie dobrej woli nie potrzebują wiele! Podam najprostszy przykład... Kiedy tylko stwierdziłem, żeby nie komentować tekstów trolli, ludzie dobrej woli uznali, że pewnie... sam jestem trollem. NA FB postała nawet specjalna notka z pytaniami w stylu Leppera... czy aby nie jestem...? A to naprawdę byli LUDZIE DOBREJ WOLI. Pozdrawiam.
  • @Chłodny Żółw
    Co z tym atakiem na NE- nie rozumiem związku. Piszę o Alefie nie o NE. O NE tylko w tym kontekście ,że pozwala mu na lans na swoich łamach. Zwróciłam uwagę na te aspekty jego książki ,które umknęły tym ,którzy zachwycili się domniemanymi proroctwami , prawdopodobnie jej nie czytając. Jeśli NE szykuje się na jakiś atak, to na pewno nie musi się go obawiać z mojej strony. Pozdrawiam
  • mówisz prawde
    nie znam jego ksiażek ale gdybym zaczęła czytać te ksiażkę o ktorej czytasz napewno bym ją odrzuciła. Już wywiad znim uznałam zaconajmniej dziwny,cynizm udarzał, ale może ŁŁ WIE
  • @Ciri
    ,,przyzwoitość nakazuje" zarzucając mi niedokładność podać przykład- bo w innym wypadku to jest to ,,nieprzyzwoita " insynuacja
  • @bizz
    Pani bizz, tak to jest jak się czyta i nie rozumie.(i nawet nie zadała sobie pani trudu dotrzeć do końca książki)Trzeba wytężyć swój umysł, przeczytać, zrozumieć a potem komentować. Zdania wyrwane z kontekstu i analiza tego co chciał autor powiedzieć. W szkole uczą, że lekturę aby analizować trzeba przeczytać. A w przypadku Poli Laski jeszcze znać tło historyczne wydarzeń. Chyba zbyt wiele od pani wymagam. ;(
  • @bizz
    ludziom dobrej woli niewiele trzeba... Czasem wspomnienie o lansie wystarczy, czasem opinia, że trolli nie warto koemntowac, a ludzie dobrej woli już ruszają galopem :)

    Dlatego wydaje mi się, że należy bardzo ostrożnie troszczyć się o NE, bo inaczej ludzie dobrej woli zagłaszczą NE na śmierć. Pozdrawiam.
  • @Tolka
    Oj dziękuję za radę- znowu ta nieznośna konwencja ubolewania w głosie. Taka połajanka rozumiem- ale żadnych przykładów ,żadnej merytorycznej dyskusji.
    Ale, parafrazując - chyba zbyt wiele od Pani/Pana wymagam. ;(
    Zdania nie są wyrwane z kontekstu- to po prostu jedna strona książki. Pocieszam się jednak ,że jaki jest koń każdy widzi. Jeśli to, oraz to co jest dalej ma być zawoalowaną forma szacunku to może rzeczywiście jestem za mało ,,ynteligentna". Nie zabraniam Panu Alefowi pisać co tylko chce i jak chce, ale dziwiła mnie akurat jego pozycja w tym miejscu.
  • @Chłodny Żółw
    Proszę się tak nie martwić- z tego co widzę niemowlę NE ma się dobrze, rośnie szybko, skończyło chyba już nawet etap raczkowania- na co patrzę z przyjemnością.
  • @bizz
    :))) No bobas wygląda zdrowo :)
  • @Chłodny Żółw
    Dreszczyk ambiwalentnej emocji i sensacji wobec NE i Alefa Sterna to jest co tygrysy lubia najbardziej ...
  • Pola Laska to dziwna książka i mnie jest szkoda czasu na jej czytanie
    bo "odbieram" na innych falach. Znam fragmenty,i intuicja mi podpowiadała ostrożność. Zupełnie do mnie nie trafia ani język,ani treść. Nie widzę jednak problemu w art.na ten temat. Żeby poznać prawdę,trzeba ją odkrywać jak puzzle a i tak nigdy nie odkryjemy wszystkich. Poza tym nie traktuję żadnego portalu jak wyrocznię,ale jako źródło wiedzy,i dopuszczam możliwość pomyłek ,różnicy zdań. Nie dopuszczam celowego szerzenia półprawd , kłamstw i manipulacji. Dlatego nie widzę problemu w wywołaniu dyskusji na NE o książkach A.Sterna .Bez wątpienia ,są intrygujące.Mnie interesuje bardziej,skąd A.S. ma tę wiedzę,gdzie jest jej źródło a wtedy i cele łatwiej przewidzieć.
  • @bizz Nie do końca rozumiem Pani wpis.
    Nie do końca rozumiem Pani wpis.

    Po pierwsze jestem przekonany, że Pani książki nie przeczytała.Gdyby ją Pani przeczytała to do podparcia swojej tezy użyłaby zupełnie innych fragmentów książki.
    Opiera się Pani na fragmentach znajdujących się w internecie.

    Po drugie tak jak Ciri już napisała przytoczone fragmenty są przepisane/skopiowane niechlujnie oraz są wyrwane z kontekstu.Oczywiste jest również to, że skopiowała Pani fragmenty książki Alefa Sterna bez jego zgody-jeżeli się mylę to proszę skreślić to zdanie.

    Po trzecie i najważniejsze Pani teza jest bezpodstawna i nie do potwierdzenia, gdyż Alef Stern nigdy nie twierdził, że jest prorokiem, jasnowidzem czy szamanem.
  • z bloga carcajou
    "3-4 sierpnia wg. astrologów " aby zapobiec eskalacjom gwałtu"

    „Gorące - przynajmniej w przenośnym znaczeniu. Konstelacje Wielkiego Krzyża z 26. czerwca 2010 zostaną pod koniec lipca i na początku sierpnia jeszcze raz rozgrzane. Z tym związane jest niebezpieczeństwo działań "przeskakujących" (Mars opozycja Uran 30. lipca), uwalniających zatamowane frustracje (Mars koniunkcja Saturn 31. lipca) lub pochodzących z fanatycznych przekonań (Mars opozycja Jowisz i kwadratura Pluton 04. sierpnia).”

    Jednak zaraz potem Wielki Krzyż będzie auaktywniony przez Wenus, która 07. sierpnia przechodzi do Wagi i między 07. i 10. sierpnia tworzy opozycję do Urana, koniunkcję z Saturnem, opozycję do Jowisza i kwadraturę do Plutona."

    http://carcajou.salon24.pl/214556,3-4-sierpnia-wg-astrologow-aby-zapobiec-eskalacjom-gwaltu

    To zokultyzowane towarzystwo nie zdaje sobie sprawy z mocy Słowa i wagi tego z co się wierzy. Są materialistami w całym tego słowa znaczeniu.
  • @Sek
    "Nie do końca rozumiem Pani wpis."

    Czuj sie usprawiedliwony.
    Jedyny Twój wpis w NE to klaka na cześć Anastazji czyli tego Alfa. Jesteś zatem kimś na kształt agenta owego "twórcy".

    Bizz prezentuje dość naturalną reakcje na cos czego wartość jest umowna, ale jak przekonuja w sieci inni agenci literata Alfa cena za to umowna nie jest i trzeba zapisać się w liście kolejkowej bo wszystko idzie na pniu, lud wyrywa sobie to grafomaństwo i tak dalej.

    Ksiażki oczywiscie nie mysle czytać bo próbki wywiadu z twórcą pokazują łacno że jego wrogiem jest nie tylko język polski, ale szklanka wody podana zamiast szklanki wódki.

    To capi hucpą.
  • @Nathanel
    Czy mógłbyś Natanel pozbyć się symptomu oblężonej twierdzy?

    Obserwuję ten symptom w całym PISie. Na jedynych racjach nigdzie nie zajedziemy. Mamy trzymać się Prawdy.
  • @bizz
    Alegorie są mgliste ale w pewnym momencie pisze wprost że jak gruchła kość to w zgliszczach tylko dwie czarne skrzynki piszczą, a wtedy jedni zaczęli mówić że to nie kość tylko coś większego, niczym machina latająca, i te aluzje do Lwów (tu po lew)
  • zgoda
    pełna zgoda z postem autorki. właściwie to zabrała mi temat, bo też miałem o tym napisać?
    Kim u licha jest Alef - Stern? Nie róbmy sobie wody z mózgu. Mam dość bliżej niesprecyzowanych proroków. Nie lubię ludzi, którzy ukrywają tożsamość.
    Jeśli facet coś wie - to niech się z tym ujawni, jeśli nie, to należy jego pisanie traktować tylko i wyłącznie jako fikcję.
    Wielu - mam wrażenie - poważnych ludzi zajmuje się tutaj katastrofą smoleńską. Nie możemy sobie pozwolić na to by w tle unosił się nimb "mitycznych - faktów" "szyfrów" i innych bzdur.
    Facet może chce zbić popularność, czując koniunkturę ale to nie znaczy, że mamy się nim zajmować i promować.
    Po drugie czytałem jego wywiad - i koleś nie miał nic do powiedzenia! Banały w stylu, że ludzie za dużo oglądają telewizję która manipuluje, to jeszcze za mało.
    Zwracam się do twórców NowegoEkranu. Albo promujecie political - fiction i pisanie "scenariuszy zamachu" albo poważną blogosferę.
    Jeśli to drugie to Sterna być nie powinno w tym miejscu.
    Chyba że przedstawi się z imienia i nazwiska - prawdziwego - to na początek.
  • @marcin jerzy moneta
    To Jan Kowalski.

    A serio: to bez znaczenia bo takiej informacji i tak nie zweryfikujesz. Mam gdzieś prawdziwie nazwisko - sam swojej anonimowości w seici bronię dośc umiarkowanie.

    ŁŁ tłumaczył że knigę promuje gdyz,albowiem nic innego do promowania nie ma...

    No byc może.

    Ale moze by tak spopularyzować Golicyna i jego "Nowe kłamstwa w miejsce starych". Absolutny elementarz dla każdego kto chciałby wiedziec jak bronic się przed dezinformacją.
    Mocno na czasie bo wszak Golicyn opisywał ruską machinę dezinformacji.

    Baaa.. rzecz jest w sieci. Do wyguglania i za darmo.
  • Fałszywi prorocy
    "Tych wszystkich rzeczy, przeze mnie nakazanych, pilnie będziesz przestrzegał, by je wykonać: niczego nie dodasz i niczego nie ujmiesz. Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: «Chodźmy do bogów obcych - których nie znałeś - i służmy im», nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy. Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego." Pwt 13,1-5

    "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach. Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!" Mt 7, 15-23
  • @Sek
    Wybrałam ten fragment który wydał mi się wyjątkowo wulgarny, Pan może wskazać inne do poparcia mojej tezy.Pozdrawiam
  • @Ciri
    Odpuść sobie ten mentorski ton! Co do cytatu - to trudno opisać problem nie cytując- ponieważ książka jest niedostępna dla większości - rozumiem ,że wg ciebie można przytaczać tylko te fragmenty które odpowiadają założonej tezie ,że AS ,,coś wie na temat... i wiedział wcześniej i w ogóle jest niezwykły"- bo tych cytatów nie opatrujesz komentarzem ,że naruszają prawa autorskie. Nigdzie pod nimi nie widziałam twoich oburzonych faktem cytowania wpisów. Co do cytatu - to różnice w interpuncji wynikające z pospiesznego przepisywania są karygodne. Naprawdę- zabawne wyszedł ci ten wpis. Niemniej wzdęcia pozostają wzdęciami , zatrucie alkoholowe- zatruciem alkoholowym , brak erekcji - brakiem erekcji , itd.
    Oj Ciri za dużo pary w gwizdek w tym twoim pisaniu.
  • @Ciri
    Czyżbyś sugerował, że Alef wziął ciężką kasę za promocję swojej książki na Nowym Ekranie? :)
    ==

    Nie znam powodów promocji. Z dwóch bodaj wywiadów i z fragmentów w sieci wnoszę że ten AS to nie jest jakas specjalna uczta dla tych którzy lubią język polski.

    Zatem skoro nie wartosci estetyczne to, byc moze, jakies wartosci wyzszego rzędu.

    Portal Igora Janke promuje jakis Media Markt, Ekran jakiegos grafomana. Powiadasz że pro publico bono?

    Jesli tak to pozwól Ciri że podzielę sie jeszcze jedną sugestią. Otóz zasugeruje by krucjatom trzeźwosci nadać jeszcze większe znaczenie.

    Skoro cnota roztropności tak za bardzo nie w cenie.
  • @circ
    Co chcialas Circ powiedzieć tym fragmentem o fałszywych prorokach.

    Pytam zaciekawiony.
    Bo w rzeczy samej fragment ten jest tak samo ważny jak polecany przeze mnie wyżej Golicyn.

    Owcza skóra to akurat dość znany w sieci gambit, czyz nie tak?
  • @bizz
    Ale jaka merytoryczna dyskusja, z kim , z tobą? O czym ? O książce której nie przeczytałaś, o autorze z którym zdania nie zamieniłaś ani nie masz zielonego pojęcia kto to jest , co pisze, jak pisze? Przepisałaś stronę z Poli Laski i piszesz opinię o tej książce?
    Porozmawiamy jak twoja wiedza będzie na takim poziomie jak moja, o twojej inteligencji nie wspomniałam ani słowem. Oczywiście piszę tylko i wyłącznie o książce Alefa Sterna.
  • @Tolka
    Chciałoby się zostawić twój wpis bez komentarza. No ale nie mogę nie spytać . Alef to ty?
  • @Nurni
    //"Co chcialas Circ powiedzieć tym fragmentem o fałszywych prorokach."//

    Ten Pola Laska wypłynął w sieci zaraz po Smoleńsku, przyjrzałam mu się, poczytałam życiorys. Człowiek zajmuje się okultyzmem i kabałą.
    Myślę, że jest zdemonizowany. Demony mają ograniczony wgląd w przyszłość, a w terażniejszość na pewno, wiedzą co się gdzie kombinuje, ale nie wchodzę w to, by się nie upaprać.
    Przytoczyłam więc fragmenty z Biblii.
  • problem alefa sterna
    problem tej książki nie dotyczy kwestii "grafomania" - "nie - grafomania", nie dotyczy też sprawy o której pisała autorka postu powyżej - tzn stosunku Alefa Sterna do polskiej sceny politycznej.
    Sprawa dotyczy natomiast owego "nimbu tajemniczości", który sugeruje jakąś "wyższą" wiedzę na temat Smoleńska.
    Uważam, że jest to groźne. Autor mitologizuje sam siebie, ukrywa się za pseudonimami a wielu kupuje ten "szyfr", "profetyzm" i tak dalej.
    Zastanówmy się kim jesteśmy. Czy po to ludzie analizują tu zapisy stenogramów, robią wykresy ścieżki Tupolewa, analizują procedury, znajdują sprzeczności w raporcie MAKu by wmieszać w to wszystko bliżej niesprecyzowaną "tajemną wiedzę o spadającej kości"?
    Nie jesteśmy dziećmi. Stern na tym etapie to tylko i wyłącznie beletrystyka.
    Nie należy analizować "kodu sterna" tylko analizować fakty jakimi dysponujemy odnośnie smoleńska.
    Uważam, że serwowanie w tym wszystkim "atmosfery magicznej", tylko ośmiesza inicjatywę w której ktoś chce dojść do prawdy o tym co się stało 10 kwietnia.
  • @Ciri
    Ciri - dobrze wiesz że nie wszystko jest pożyteczne.

    Grafomanie widzę w wywiadach - ja który przecież w życiu warszawy nie powinienem nawet marzyć o popełnieniu notki w gazecie, a co dopiero knigi.
    Jest to grafoman, ale zostawmy kwestie estetyczne - żeby było jasne nie jestem tu specjalistą.

    Czy tym razem Ty chcesz mi cos zasugerować?

    Że to np z dobrego ducha jest?
  • @marcin jerzy moneta
    Nie należy analizować "kodu sterna" tylko analizować fakty jakimi dysponujemy odnośnie smoleńska.Uważam, że serwowanie w tym wszystkim "atmosfery magicznej", tylko ośmiesza inicjatywę w której ktoś chce dojść do prawdy o tym co się stało 10 kwietnia.
    ==

    Bingo.
  • @Ciri
    Sama sobie zaprzeczasz- jeśli książka, podobno jak twierdzisz, jest ogólnodostępna w sieci, to o jakim naruszeniu praw autorskich mówisz. Po drugie w prawie istnieje pojęcie ,, prawa cytatu". Po trzecie autor jest anonimowy - trudno go pytać o cokolwiek. Po czwarte , o co ci chodzi - mamy nie dyskutować o tym w ogóle? To jakieś świętokradztwo?- polecam trochę dystansu.
  • @marcin jerzy moneta
    W części się zgadzam. Ale też nie po to spędziłam ostatnie 10 miesięcy na śledztwie ,żeby nie zadać sobie pytania - jeśli Alef pisał książkę natchniony atmosferą najwyższych kręgów władzy w których się podobno kręcił i przyjmiemy te analogie Kości do Tupolewa jako odpryski jakiegoś planu o którym może słyszał - to jakiego, przez kogo i kiedy wymyślonego?
  • @Ciri
    Muszę cię jednak rozczarować - przeczytałam.
  • @bizz
    W dodatku nie ściągnęłam z neta, nie wypożyczyłam w bibliotece ale kupiłam. No, to się nazywa rzeczowa dyskusja na temat.Ciri gratuluję
  • @Nurni
    Przypadek Alefa Sterna przypomina mi inny - jasnowidza z Człuchowa. Jest ponoć w podręczniku kryminalistyki stosowny akapit o korzystaniu przez policję z usług jasnowidzów. Średnia skuteczność jasnowidzów w takich razach oscyluje wokół, no kto zgadnie? 3-4% Tymczasem jasnowidz z Człuchowa ma (ponoć) 30% skuteczności w odnajdywaniu zwłok. Jasnowidz pierwsza klasa. I jak takiemu człowiekowi nie ufać, skoro ma takie wspaniałe wyniki. Musi jakiś mag albo nie przymierzając kabalista okultystyczny... Takiego jasnowidza nawet gdyby nie było, to koniecznie trzeba by było go wymyślić! Wiecie z iloma ciekawymi sprawami ludzie do niego walą? A ile ciekawych tematów może wprowadzić do obiegu publicznego? Żal by było nie skorzystać.

    Poza nadprzyrodzonych wyjaśnień niezwykłych zbieżności pomiędzy książkami pana Alefa Sterna a rzeczywistością może być co najmniej kilka. Pan Alef zdaje się nawet nas naprowadzać na niektóre z nich.

    Czytelnicy i twórcy NE to niewątpliwie atrakcyjny target dla pana Alefa i nie dziwię się, że tutaj właśnie promuje swój sposób myślenia. Fala rozejdzie się w Polskę. A im więcej kabalistycznych komentarzy tym większy będzie ubaw.
  • @Ciri
    A kiedy dokładnie została wydana ta księga?
  • @Ciri
    Jako taka praworządna osoba na pewno płacisz
    Sapkowskiemu tantiemy za wymyślenie ci nicku?
  • @Ciri
    //"Jest publikowana, ponieważ zawiera treści, z którymi każdy powinien się zapoznać i przemyśleć co nieco świat swoich wartości i priorytetów."//

    Naszym priorytetem jest katolicki porządek Prawdy.
    Tego, kto czyni nierząd z demonami czeka siódme piekło.

    Dziwię się, że taki duchowy syf wisi na SG. Swiadczy to o korzonkach Rady Programowej. To nie są żarty, bo Bóg liczy się z każdą władzą, nawet złą. Dokąd nas prowadzi TEN duch?
  • @bizz
    Bizz chciałbym zauważyć, że w swoim tekście użyłeś zdjęcia Alefa Sterna.Na dodatek zdjęcia prywatnego.
    Wiem, że zgody na to nie miałeś.
    To, że w/w zdjęcie znajduje się w internecie nie upoważnia Cię to jego wykorzystywania.
    To nadużycie.
  • @Sek
    Bizz chciałbym zauważyć, że w swoim tekście użyłeś zdjęcia Alefa Sterna.Na dodatek zdjęcia prywatnego.
    Wiem, że zgody na to nie miałeś.
    To, że w/w zdjęcie znajduje się w internecie nie upoważnia Cię to jego wykorzystywania.
    To nadużycie.
    ==

    Wstrząsające !
  • @circ
    "Dziwię się, że taki duchowy syf wisi na SG. Swiadczy to o korzonkach Rady Programowej"

    Cześć Circ.
  • @Nurni
    nie wiem jak to oceniać ale zarówno Sek jak i Tolka na łamach NE wypowiadają się jedynie w kontekście AS- to dziwne - nic ich innego nie interesuje.W dodatku nie odnoszę się merytorycznie do treści mojego posta ale atakują ad personam. Oczywiście ktoś mógłby mieć ,, teorię spiskową" , która brzmi ,że to AS w paru odsłonach, sam z sobą prowadzi wywiady i bije pianę. Po czym sprzedaje swoją książkę- też pewnie sam jako ostatnie sztuki za 150 zł na Allegro. W końcu to bezrobotny PR-owiec- więc robi to co potrafi najlepiej. Tak to przynajmniej wygląda
  • @Ciri
    Oj! coś naciągasz rzeczywistość. Zdjęcie na twoim blogu odnosi się do postaci z Sapkowskiego- białowłosa dziewczynka z mieczem- ważne czym się inspirowałaś nie żródłosłów. Zresztą pytam o to tylko dlatego ,że dyskusję o AF sprowadzasz do takich właśnie szczegółów i zarzucasz mi coś co sama robisz.
  • @Ciri
    nie napisałam ,że dziwne jest to ,że go bronią , ale ,że nie przejawiają żadnej innej aktywności na NE. Na prawdę dzieje się , jak wiesz , na NE znacznie więcej ciekawych rzeczy.I to mnie zastanawia.
  • manipulacja autora
    Autor z premedytacją skraca cytat manipulując treścią. Tekst o prezydencie zaczyna się od:

    ślina na ustach niesiona złośliwa strzykana z zamysłem między poliszyneli niesiona ozorem. Wspomina, że Prezydent Miasteczka... itd
  • Prawdziwy tekst rozdziału Top Secret z książki Pola Laska ukazuje manipulację bizz
    TOP SECRET

    W sali przeszklonej, gdzie pomiędzy warstwy szkła wtłoczono gaz, co takie cudowne właściwości ma, że słowa przeinacza i zrozumieć nic nie można, co się mówiło, bo żaden głos się przez te ściany nie przebija, i nikt nie rozpozna, co się tam mówiło, i nic nie wypływa, bo nie ma prawa. A to sprawa jest ciekawa, że już na drugi dzień, dopiero nie wcześniej w przeciekach, bo nikt dłużej, bo tylko głupiec dłużej by zwlekał, gdzie ślina na ustach niesiona złośliwa, strzykana z zamysłem między poliszyneli niesiona ozorem. Wspomina, że Prezydent miasteczka, zatruty alkoholem, w trupa prawie zalany, przez Grupę U Władzi Wiszącą Na Amen został w wilii nadmorskiej internowany. A grupa, jak to zwykle bywa, za następnym frajerem rozglądać się zaczyna i choć staremu Prezydentowi Wodzowi miasteczka wiele się wydaje, że przez niego wszystko się dzieje i staje i jego czyny są złotymi zgłoskami spisywane w księdze historii naszej małomiasteczkowej patriotycznej narodowej wspaniałej, i że w Panarojopamie miasteczka w wydaniu kolejnym, płyną sprawozdania z jego heroicznych czynów, otwarć, przeciąć wstęg, westchnień jego, jego pierdnięć i wzdęć. To tylko mu się to wszystko naprawdę wydaje. Bo już mu mózg zastąpił kawałek ołowiu i już mu nie staje. I z powodu erekcji braku stolicę z Warszawy kazał przenieść, na błonia pod Kraków. Nikt go poważnie nie traktował, mimo jego min, wygłupów i kpin, z capstrzyków rewolucyjnych, sztywności na tronie i z obleczenia w patriotyczną koronę. I nawet, jeśli na platformie wśród wojskowych parad przejechać mu się udało. To naprawdę było za mało, by Wodzem być, by na tronie się zasiadało i decyzje prawdziwie strategiczne podejmować, takie jak na przykład ta, z doniesień medialnych dobrze znana, obracana i ze wszech stron opisana: gdzie lecieć ma samolot, czy do Gruzji czy do Grecji? I gdzie ma wylądować? Mimo że pilot się go nie słucha. Pręży się nasz Wodzuś, w wannie pluszcze się kaczucha. I czy do Brukseli Wódz ma lecieć z Autorem, Kanarek z Chomikiem, czy wszyscy jednym samolotem, czy Prezydent oddzielnym F16 lub Migiem? Czy Prezydent mu zrobi premierę figi z makiem? Znów się ktoś obejdzie smakiem. Czy wyczarterować samolot do lotu? Kto za to zapłaci? No dajże pan spokój! I tak przełącza każdy widz program z kanału na kanał przed telewizorem, by mieć kontrolę, by mieć poczucie sprawczości i odgrywać rolę. By w sondażach głosować SMS-em, by na radyjo lub kontaktowe szkło pluć, gumę rzuć i czasem myśleć sobie:
    – O choroba, że to nie jest koktajl mołotowa.
    I już riposta jest gotowa. Ot stos psot sto. Płonie słowo. Płonie akt spraw. W wojnie na słowa, piwo pić i żryć i żyć i cieszyć się z elit naszych zer. I żer by zapewnić sobie, chrupki, chipsy, paluszki i coli butelki obie. I by w chlewie tym remont, na czas wprowadzić remote control nad remontem kontrolę. Niemotę związać i internować gdzieś pod stołem, by oglądać jej dziejową rolę w wywózce Grupy U Władzi Wiszącej Na Amen. Rozglądać się za kimś, kto go w przyszłości zastąpi, by sprawa była czysta lub czasopisma. I każdy już wiedział, bo czytał poradniki psychologiczne, horoskopy, że do władzy dorywają się ci słabi, by wyrwać się ze swej dziecięcej niemoty. Wciąż w krótkich spodenkach, z łopatką i kubełkiem walą się w piaskownicy czym popadnie z wdziękiem. A wolę ich tłumaczy to, co w czasie przeszłym wyryło w ich głowie przeżycie, niczym wykute w kamieniu pisma.

    str 75,76,77

    To jest prawdziwy pełen tekst rozdziału Top Secret z którego pochodził cytat autorki blogu Czas Honoru.
    Autorka bizz nie maiła ani CZASU by spytać o możliwość i prawo do cytatu. Autorka bizz nie ma też HONORU by przyznać się do bezczelnej manipulacji i tendencyjności swojego artykuliku. Bizz kłamczucho - nie powołuj się na Kaczmarskiego cytatem dotyczącym PRAWDY bo do niej też Ci daleko.

    Na dalsze komentarze wpisów bizz i reszty ujadających kundelków szkoda czasu i atłasu.
  • @bizz
    nie wiem jak to oceniać ale zarówno Sek jak i Tolka na łamach NE wypowiadają się jedynie w kontekście AS- to dziwne - nic ich innego nie interesuje
    ===

    To też - ale jest tu wiele innych smaczków wokół naszej Anastazji P.
  • @ALEF STERN
    "Na dalsze komentarze wpisów bizz i reszty ujadających kundelków szkoda czasu i atłasu."

    Kundle podgryzają. Artystę ! :))
  • @Ciri
    Nie pisałam o tobie, tylko o Tolce i Seku - z twoim blogiem się zapoznałam. Z twoimi komentarzami również i tu i na salonie.
  • @ALEF STERN
    Przytoczenie dłuższego cytatu dorzuciło,, niemotę".
    Zaiste wielkie jest twoje ego AS.
    Nie odpowiedziałeś ,czy to ty sprzedajesz na Allegro -zawsze ostatni egzemplarz za 150 zł.
  • @Nurni
    książki znają, autora też, to o czym mamy się wypowiadać? Książkę trzeba zrozumieć, a jak ktoś nawet nie czytał, to o czym dyskusję prowadzić?
  • @bizz
    Link do sprzedaży książek Alefa jest na stronie Ostatni lot i pod każdym wywiadem u Fiatowca.
  • @Voltar
    Jeśli przeczytasz dalej to np na 80,81,82 str. jest opis
    ,,Wodza dni", ,,Pantonim"- pisane w pierwszej osobie - Wodza. No, dla osób ,które znają nieco życiorys LK to interpretacja AS tego życiorysu może być delikatnie mówiąc szokująca.
  • @Ostatni lot
    Ile ty masz tych wcieleń AS? Coś jak kot Rademenes z ,,Siedmiu życzeń".
  • @Ostatni lot
    Nie pytałam o ,,Ostatni lot" ale o ,,Polę Laskę"na Allegro
  • @bizz
    To jest oficjalne konto książki, nie Alefa Sterna
  • @ALEF STERN
    "Autorka bizz nie maiła ani CZASU by spytać o możliwość i prawo do cytatu."

    Sorry, ale co to za bzdura?!

    Autor i źródło podane, więc o co chodzi?
  • .
    http://blogersek.nowyekran.pl/post/2223,poeta-i-prorok-wstep-do-rozmow-o-profetyzmie-alefa-sterna

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej